..hah..czy ma ktoś wiaderko czasu pożyczyć??..jak to wszystko przelatuje przez palce..raport z “Pełnej Chaty” zaczynam informacją, że Dziewczyny rosną(mam tu na myśli nasze Dzieci oczywiście;))..jedzą, śpią i narazie dają minimalne znaki swojej obecności, pełne dyskretnego uroku dyplomacji, negocjują z nami podawanie posiłków, zmianę pieluch i okrycia, oraz potrzymanie od czasu do czasu na rękach celem prozaicznego odbeknięcia..narazie nie dopominają się kąpieli..jednak nie protestują, kiedy czas na takową nadchodzi:)..nawet ośmielam się rzec, że zwyczajnie to lubią..aaa zapomniałbym prawie..nasze Skarby pozbyły się już wychodzących z mody zakręconych pępków..więc śmiało mogę powiedzieć, że ekipa od “pępkowego” stanęła na wysokości zadania;)..dziś parę scenek z wieczornego pluskania..miłego odbioru:)..






4 Comments
Świetne zdjęcia, bardzo podoba mi się obróbka b/w. A przede wszystkim gratulacje dla całej Waszej rodzinki tej starszej i tej całkiem młodej
No halo, zaglądam tu co jakiś czas w oczekiwaniu na nowe fantastyczne fotki a tu niiiic
Chyba Panienki dają popalić, co??
no nie wiem, która to postanowiła pokazać fotografowi język… ale już widać, że będzie wesoło
Gratulacje!!!
sama słodycz
Miłość silnia, bo w wersji zdublowanej !